San Francisco - praktyczne informacje – Whole World Before 50

" WHOLE WORLD BEFORE 50 "

San Francisco – praktyczne informacje

San Francisco – praktyczne informacje

San Francisco jest dla nas obecnie numerem 1 wśród miast położonych w Kalifornii. Koniecznie trzeba o nie “zahaczyć” będąc w zachodniej części USA. My najchętniej zostalibyśmy tu na stałe. 🙂 Poniżej przedstawiamy kilka praktycznych informacji dotyczących samego miasta, zwiedzania do oraz bazy noclegowej.


Nasz pierwszy kontakt z miastem nie należał do najbardziej udanych. Z powodu sporego opóźnienia lotu wylądowaliśmy tam dopiero około godziny 22. Planowaliśmy dostać się do naszego hotelu pociągiem, co też uczyniliśmy. Samo znalezienie pociągu na lotnisku nie jest sprawą prostą. Niby są znaki wskazujące pociągi, czy autobusy jednak dotyczą one przede wszystkim pociągu jadącego do innych terminali i shuttle busów hotelowych. Większość mieszkańców i podróżnych korzysta z taksówek lub ubera, więc nawet pracownicy lotniska mieli problem ze wskazaniem na odpowiedniego kierunku drogi. Po mniej więcej półgodzinnym błądzeniu w końcu znaleźliśmy odpowiednie miejsce. Tam okazało się, że wykupienie biletu do miasta w automacie przed bramkami również nie należy do najłatwiejszych rzeczy i jest nawet wyznaczona osoba, która w tym pomaga. Bilet do miasta kosztował nas 8,2$ za osobę. Podróż do miast zajęła nam około pół godziny. Oprócz nas w przedziale było raptem kilka osób. Pociągi raczej już wysłużone. Samo miasto w nocy również nie przedstawiało się bardzo kolorowo. Ciemne uliczki, sporo pijanych osób na ulicach.
Kolejny dzień jednak przyniósł miłą odmianę. Miasto pokazało nam swoje drugie oblicze. Piękne zabudowy szeregowe, ciekawe dzielnice, murale i oczywiście most Golden Gate, który wywarł na mnie duże wrażenie.

Jak poruszać się po mieście?

Sposobów oczywiście jest cała masa – w zależności od czasu, budżetu i upodobań.

  • Dla cierpliwych, a zarazem wygodnych i troszkę bardziej zamożnych jest wynajem auta. Minusem jest jednak trudność w znalezieniu miejsca parkingowego czy górzystość terenu. Miasto na prawdę jest ciekawie rozmieszczone, a czasami trzeba się “wspinać” pod górę o 45 stopniowym nachyleniu, co nie dla wszystkich kierowców kończy się pomyślnie.
  • Ciekawym, chociaż nie najtańszym rozwiązaniem są autobusy hop on hop off. Ich koszt to około 90$ na dobę, zatem my nie byliśmy do tej formy zwiedzania przekonani. Plusem jest na pewno fakt, że dojeżdżają praktycznie w każde – fajne miejsce i nie trzeba się przejmować o parkowanie auta.
  • Alternatywą dla czerwonych autobusów wycieczkowych jest transport publiczny. Około 1/3 wszystkich mieszkańców San Francisco korzysta z tej formy i muszę przyznać, że autobusów jest całkiem sporo i dojeżdżają praktycznie wszędzie. Minusem jest na pewno fakt, że trzeba dokładnie przestudiować plany i być na bieżąco z rozkładami jazdy.
  • Warto jest przejechać się najsłynniejszym środkiem komunikacji w San Francisco – kolejką szynowo-linową odjeżdżającą z Lombard Street. Jest to ostatni na świecie system ręcznie sterowanej kolejki linowej. Wizytówka miasta, umieszczana na wszelkich gażdzetach związanych z SF.

  • Rowery – które osobiście polecam. Jest to bardzo popularna forma zwiedzania i przemieszczania się po mieście. Wypożyczali jest kilka, można je znaleźć przy najciekawszych atrakcjach.
  • My wybraliśmy najtańszą metodę i zwiedzaliśmy miasto pieszo. 😀 Nie planowaliśmy tego w sumie, jednak całkiem sporo fajnych rzeczy można odnaleźć zwiedzając miasto w ten sposób. Oczywiście dużo dłużej się schodzi i wymaga sporo wysiłku, ale wydaje mi się, że było warto. Podczas naszych spacerów odwiedziliśmy praktycznie wszystkie dzielnice.

W której części miasta się zatrzymać?

A może to pytanie jednak powinno brzmieć: gdzie się nie zatrzymywać? 😀 Noclegi w San Francisco nie należą do najtańszych. W porównaniu z innymi miastami USA, San Francisco oprócz Nowego Jorku jest jednym z najdroższych miast. Gdzie więc zatem się zatrzymać żeby nie wydać majątku? Na pewno najtańszym rozwiązaniem jest Couchsurfing czy Airbnb, z których jakoś niechętnie korzystamy. Podczas wybierania miejsca warto zwrócić szczególną uwagę na dzielnicę, w której przyjdzie Wam nocować. Oprócz bowiem przepięknych szeregowców czy dzielnicy finansowej San Francisco ma do zaoferowania jedną z najbardziej niebezpiecznych dzielnic w całych stanach. Tenderloin – to osiedle słynące z bardzo wysokiego współczynnika przestępczości oraz bezrobocia. Przechadzanie się po tym osiedlu nawet za dnia stanowi wyzwanie, o nocnych eskapadach już nie wspominając. Noclegi w tej części miasta są dużo tańsze w porównaniu z innymi dzielnicami, jeśli zatem cena hotelu jest znacznie niższa od pozostałych, warto jest sprawdzić w której części miasta jest on położony.
Najlepsze miejscówki są niestety dużo droższe. Znajdują się wzdłuż portu czy w okolicach mostu Golden Gate.

Zwiedzanie miasta to sama przyjemność i którąkolwiek z powyżej opisanych metod zwiedzania wybierzecie na pewno będziecie zadowoleni. Miasto zrobiło na nas bardzo pozytywne wrażenie. Pomimo bardzo często występujących mgieł, które ograniczają widoczność na najciekawszy punkt w San Francisco- most Golden Gate miasto urzeka swoją piękną architekturą i ciekawą historią.

Facebook

 

Please follow and like us:
0

YOU MIGHT ALSO LIKE

15 Comments

  • Kasia

    Bez przesady z tym tenderloin. Jest trochę bezrobotnych ale da się żyć 😉

    Maj 19, 2018 - 5:57 am Reply
    • Kasia Smarz-Lipka

      Na pewno się da, ale radze nie zapuszczać się w te rejony po zmroku – wiem z doświadczenia niestety.. 🙂

      Maj 21, 2018 - 7:56 am Reply
      • Kasia

        ojej. a coś się stało??

        Czerwiec 29, 2018 - 9:28 pm Reply
  • Blog niezdecydowanej

    Bardzo przydatny wpis. Niestety jeszcze nigdzie się nie wybieram.

    Maj 19, 2018 - 6:01 am Reply
  • Mon

    Jedno w wielu moich marzen. Takie porady na pewno przydadza sie w planownaiu wycieczki.

    Maj 21, 2018 - 5:35 am Reply
  • Dee

    Kalifornię mamy w planach w przyszłym roku i szczerze mówiąc juz sie nie mogę doczekać. Od oglądnięcia Bullita chciałam zobaczyć San Francisco i marzy mi sie wlasnie przejechanie tych uliczek samochodem.

    Maj 21, 2018 - 6:08 am Reply
  • Turkusowa

    Przydatny wpis, San Francisco to moje wielkie marzenie!

    Maj 28, 2018 - 10:47 am Reply
  • Anna

    Ostatnio często trafiam na wpisy o San Francisco, jakby wołało do mnie “Przybywaj!” 😉 A serio, to słyszałam, że pięknie, często mglisto, stromo i niezwykle drogo, niestety 🙁

    Maj 28, 2018 - 11:03 am Reply
  • Sylwiq

    Zobaczyć Golden Gate na żywo to moje marzenie! 🙂

    Maj 28, 2018 - 12:27 pm Reply
  • Beata Herbata

    Powiem szczerze, marzy mi się wyprawa do USA, wydaje mi się ten kraj mega fascynujący i tylko długi lot samolotem przeraża…

    Czerwiec 29, 2018 - 3:25 pm Reply
  • Wiola

    Uwielbiam Sań Francisco! Zawsze marzyłam zwiedzić to miasto i zobaczyć Golden Gate. No i domki z Pełnej Chaty. Byliśmy w SF dwa razy, ale na jednodniowej wycieczce – wiec noclegu nie szukaliśmy. Fajny, wartosciowy wpis!

    Czerwiec 29, 2018 - 3:48 pm Reply
  • Magdalena Dudek

    Ten most to moje marzenie. Obie z siostrą chcemy go kiedyś osobiście zaliczyć.

    Czerwiec 29, 2018 - 5:33 pm Reply
  • Tomek

    San Fran jest super. Szkoda tylko, że tam zawsze jest “prawie ciepło”

    Czerwiec 29, 2018 - 6:06 pm Reply
  • Olga

    Jakoś w te rejony mnie nie ciągnie, ale może kiedyś..

    Czerwiec 29, 2018 - 6:38 pm Reply
  • Karolina Ostrowska

    San Francisco to jedno z moich ulubionych miasta w USA… Chciałabym kiedyś tam pojechać

    Czerwiec 30, 2018 - 7:04 am Reply

Leave A Comment

Your email address will not be published.

O NAS

PRZECZYTAJ KONIECZNIE

Newsletter

Odwiedź nasz profil na Facebooku

ZAJRZYJ NA NASZ INSTAGRAM

    SKORZYSTAJ ZE ZNIŻKI NA NOCLEG